piątek, 9 września 2011

Lawendowe osłonki..

Lawenda, lawenda... ten motyw wraca do mnie często, bardzo często..












6 komentarzy:

  1. ostatnio mam bzika na punkcie lawendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Me ha encantado conocer tu blog, he visto unos preciosos trabajos te felicito.
    saludos Inma¡¡¡¡

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałą pracę. Kocham twój blog i połączenie go z kopalni, aby nie pominąć niczego pra pracy.
    Bardzo serdeczne pozdrowienie z Teneryfy.

    OdpowiedzUsuń